Tag «Montessori»

10 eksperymentów dla dzieci

 

10-eksperymentow-dla-dzieci-1

Przygodę z eksperymentami możecie zacząć jak Wasze dzieci przestaną jeść wszystko co znajdą i zaczną świadomie wykonywać proste polecenia jak np. wlej szklankę wody do drugiej szklanki. Myślę, że można spróbować z dziećmi, które skończyły dwa i pół roku, ale im bliżej trzech lat i więcej tym zabawa będzie fajniejsza dla obu stron. W takich domowych zabawach z nauką nie chodzi o to, by trzylatka bombardować równaniami reakcji chemicznych i oczekiwać, że będzie dokładnie rozumiał na czym polega doświadczenie. Ale naszym zdaniem im ciekawiej będziemy pokazywać dzieciom świat wiedzy – tym chętniej będą go przyswajać w przyszłości.…

Dziecięce eksperymenty – Kolorowa kapusta

 

dzieciece-eksperymenty-kolorowa-kapusta-1

Żeby wykonać ten eksperyment wystarczy wizyta w pobliskim warzywniaku i posłany miły uśmiech do pani sprzedającej pełne witamin warzywa, by do zakupów dorzuciła dwa liście czerwonej kapusty (o ile nie planujecie jej na obiad, jeśli macie ochotę robić gołąbki czy inne łazanki to weźcie całą ;)) Będziecie mogli zaobserwować jak przy różnych pH zachowuje się sok z liści, na jakie barwi się kolory i czy na końcu.. coś będzie musować? 😉…

Dziecięce eksperymenty – Ukryty kolor

 

dzieciece-eksperymenty-ukryty-kolor-1

 

Prawdopodobnie wszystkie (a przynajmniej większość) składniki macie w domu, a jeśli Wam czegoś brakuje, to dokupicie to za grosze w aptece.

Na blogu ‚Karolowa Mama’ jest zabawa ‚Piątkowe eksperymenty’, my zazwyczaj jesteśmy zbyt niecierpliwi by wytrzymać z eksperymentowaniem do weekendu i wrzucamy nasze zabawy ‚na gorąco’ ale tym razem nam się udało! 😉

eksperymenty-karolowa-mama

Dzisiejsza zabawa jednak tej cierpliwości nas trochę nauczyła, bo na efekt musieliśmy czekać kilka minut. Przebieraliśmy więc sześcioma nóżkami i czekaliśmy, aż zadziała chemiczna magia!…

Sałatka owocowa

 

Salatka-owocowa-1

Wiele rodziców dwoi się i troi by ich mały niejadek zjadł cokolwiek, a czasem kiedy na talerz wjeżdżają owoce lub warzywa, to histeria murowana i biedna Mama lub Tata stają na rzęsach, by dzieć zjadł chociaż odrobinkę. Psota do niejadków (całe szczęście!) nie należy, od początku wcina wszystko co jej się nałoży, z małymi wyjątkami. Jak jeszcze była na etapie papek, to jej ulubionym połączeniem były.. buraki z truskawkami. 😉 Teraz uwielbia gotować dla nas – z trawy, piasku, piórek i kwiatków, dzisiaj więc zjedliśmy kolację przygotowaną przez naszą córcię. 😉 Zdrową i kolorową!…