Tag «mała motoryka»

Naturalne pędzelki

 

W końcu, w końcu cały przeprowadzkowy szał minał, jesteśmy już w swoim domu, nad przepięknym Jeziorem Lidzbarskim. Otacza nas wszędzie przyroda, pola, zające, jaszczurki i grzyby. Teraz pozostała nam najprzyjemniejsza część – urządzanie! 😉 Ale przynajmniej możemy wrócić do Was z całym kajecikiem pomysłów.…

Smerfastyczna ciastolina z tapioką

 

Wyprowadzamy się na dniach, więc staram się opróżniać szafki ze wszelkich ‚przydasię’, ‚kiedyśsięzje’ i ‚byłonapromocji’. Gdzieś w odmętach za chińskimi makaronami znalazłam paczuszkę tapioki, przeterminowaną z grubsza o dwa lata. Deszcz leje całymi dniami, więc Psotka z braku możliwości wyjścia na rower chce albo układać Lego (najgorzej, bo Ala chce żreć Lego) albo ugniatać ciastolinę (lepiej, bo choć Ala chce żreć, to jej się nic nie stanie! :P).…

Domki dla Smerfów

 

Aurelka chodzi ze Smerfami cały dzień uciekając przed Alicją, czyli naszym małym Gargamelem, który chce wszystkie słodkie Smerfy zjeść. 😉 A jak jej się uda jakiegoś wsadzić do buzi to dostaje niesamowitego przyspieszenia i ucieka! 😉…

Weekend z dzieckiem w Krakowie – Klockoland

 

Maj nas zdecydowanie nie rozpieszcza pod względem pogody, więc trzeba się jakoś ratować w weekendy, kiedy zamiast soczystego mięska z grilla mamy soczyście padający deszcz. Zazwyczaj ratujemy się zabawami, bajeczkami i przede wszystkim LEGO, które Aurelia kocha układać, a Ali coraz lepiej idzie z Duplo. 😉 Jako, że wczorajsze plany kolejny raz popsuła nam pogoda, postanowiliśmy się więc wybrać do Klockolandu. 😉…

Wiosenna ciastolina

 

Aurelka kocha poza zwierzętami wszystkie robaczki, potrafi położyć się na chodniku i z zachwytem przypatrywać mrówkom, szuka kowali, biedronek i pszczółek, ślimaków i dżdżownic też, jedynie boi się pająków. Poucza inne dzieci, że nie wolno krzywdzić robaczków, w czym jest totalnie urocza. 😉 Ostatnio od Dziadka dostaliśmy skrzynkę sałaty, codzienna porcja zieleniny była dodawana do wszystkiego ale ileż można jeść sałatę? 😛 I tak sobie stała kilka dni, chcę ściąć do obiadu a tu klops – cała sałata w mszycach! A kto lubi mszyce? Biedroneczki! 😉 Poszłyśmy więc na łąkę, nazbierałyśmy biedronek i wypuściłyśmy je na naszą sałatę, licząc, ze się ze szkodnikami uporają. 😉 A ile radości przy obserwacji uroczych stworzonek!…

Zabawy dla maluszka – Druciki w sitku

 

Zabawa z Alicją jest lekko utrudniona przy Aurelce, bo Psotka w swoim psotnym zwyczaju po prostu stwierdza, że zabawa jest zbyt prosta, szybko ją ‚rozwiązuje’ i zabiera Alicję do wspólnej zabawy. Czasem się muszę natrudzić, żeby pobawić się ze swoim dzieckiem. ;p Dzisiaj Tata zajął starszą a my tylko we dwie mogłyśmy się pobawić. 😉 I było super!…

Biedronki z wytłaczanek

 

W końcu, w końcu trochę słońca! Co prawda po godzinie spaceru i tak zrobiło się zimno i wiatr przybrał na sile ale mimo wszystko udało nam się pobawić na placu zabaw, pojeździć na hulajnodze i zjeść najpyszniejsze lody w Krakowie ku złowrogim spojrzeniom starszych pań. ;p Spotkałyśmy dzisiaj wiele biedronek (chyba jakaś zwiększona ilość ich jest w tym roku), więc dalej bawimy się w biedronkowym klimacie!…

Papierowe biedronki

 

Aurelka uwielbia wszelkie żyjątka – od dużych, które spotyka w Zoo, poprzez wszelkie psiaki mijane na spacerach aż po robaczki, które dzielnie broni przed innymi dziećmi.
Teraz na spacerach szuka biedronek, więc jako, że ostatnio pogoda nie zachęca do spacerów, zaprosiliśmy biedronkowe zabawy do domu! 😉…

Wielkanocna wyklejanka

 

Od dwóch dni wieje i pada, pogoda kompletnie nie zachęca do zdobywania świata na rowerze (co Aurelka ostatnio uskuteczniała każdego dnia) więc z okazji Wielkanocy robimy mnóstwo prezentów dla Dziadków. 😉 Witraże, jajeczka na patyku do kwiatków, wyklejanki a nawet mydełka w kształcie jajek! 😉 Dzisiaj zapraszamy Was na wyklejankę.…