Tag «kolory»

Uczymy się cyferek – na patyczkach

 

UczymySieCyferekNaPatyczkach1

Na oswojenie dziecka z literkami i cyferkami nigdy nie jest za wcześnie (choć osobiście jestem przeciwna bombardowaniu np. półroczniaków nauką..). Psota od pewnego czasu w wielu zabawach liczy do trzech, najwyraźniej wypowiadając ‚trzy’. 😉 Liczy schodki, liczy sekundy podczas zabawy z Tatą, liczy zwierzątka i uwielbia bajkę o trojaczkach. 😉 To pewnie dlatego, że ta trójka jest bliska jej od urodzenia – urodzona 13 – tego (i to w piątek! :P) w 2013 roku, o 23:33, ważąca 3 z hakiem i mierząca 53 wzrostu. 😉 Jako, że zostało nam jeszcze kilka patyczków, a nasze cyferkowe magnesy niezbyt chcą się trzymać lodówki – wymyśliłyśmy liczbowe patyczki. 😉

Są super zabawką np. do podróży – wystarczy je schować w niewielki woreczek i bawić się na kilka różnych sposobów. 😉…

Domek z kartonu i malowanie szczotką

 

DomekZKartonuIMalowanieSzczotka1

Na rynku zabawek dla dzieci można znaleźć wiele kartonowych domków, za bagatela nawet sto-kilka złotych, co wydaje mi się wyrzuceniem pieniędzy w błoto, bo jedna ‚żywsza’ zabawa i po domku. Dlatego też wszelkie nasze kartonowe zabawy (nie znam dziecka, które ich nie uwielbia ;)) robimy z recyklingu – prosimy o odłożenie kartonów w zaprzyjaźnionym sklepie, a z nich robimy to, co nam wyobraźnia podpowie. 😉

Dzisiaj padło na domek do malowania – najprostszy z możliwych, ostatnio robiłyśmy mini stajnie dla kucyków (ale nie przetrwały próby patatajania. ;p), w planach mamy jeszcze kilka kartonowych szaleństw. 😉…

Musujące, lodowe serca Yeti

 

MusujaceLodoweSercaYeti1

Mąż się ze mną kłócił, że soda oczyszczona, jako sól nie zamarznie (O przepraszam, ja tylko stwierdziłem że taka mieszanina może mieć zbyt niską temperaturę zamarzania! – Tata). Uparłam się, że zamarznie i koniec – i tu użyłam niezwykle blondynkowego (nie urażając żadnej blond kobitki, ot ja czasami na prawdę, jak z kawału coś powiem ;p) argumentu pod tytułem: w Kołobrzegu morze czasem zamarza! Na to już nie wiedział co odpowiedzieć, stwierdził, że się zrobię, zmarnuję i nic z tego nie będzie. Ale nie z MATKĄ te numery sodo oczyszczona! Sól zamarza wtedy, kiedy matka tego potrzebuje! ;p

Co będzie nam potrzebne?

  • 2 szklanki sody oczyszczonej
  • 3 podstawowe barwniki (wzięłam farbki akrylowe)
  • 1/2

Malowanie wałeczkiem

 

MalowanieWaleczkiem1

Mgła zepsuła nam dzisiaj plany odwiedzenia Puszczy Niepołomickiej – ale co się odwlecze to nie uciecze. Mam tylko nadzieję, że wszyscy, którzy wybrali się dzisiaj w podróż na groby najbliższych dojechali szczęśliwie. My odkładamy uczczenie ich pamięci światełkiem i kwiatkiem na za dwa tygodnie – bo nie lubimy się pchać w tłum, w końcu nie chodzi o to by się ‚pokazać’ tylko o to, by pamiętać.…

Halloweenowa ciastolina z sody

 

HalloweenowaCiastolinaZSody1

Im bardziej można czymś nabałaganić – tym lepsza zabawa. Jako, że na dnie naszego sodowego wiaderka została jakaś marna resztka (maksymalnie nam wystarczy na jeszcze jedną zabawę.. i trzeba zamawiać znowu ;p), postanowiłam zrobić trochę strasznej ciastoliny, zupełnie innej w dotyku od tej, którą pokazywałam tutaj. Jest trochę bardziej krucha, lekko szorstka w dotyku, ale przez to bardzo ciekawa. 😉 Dobrze się ją formuje, wycina kształty, można ozdabiać w dowolny sposób. 😉…

Zupa z liści, orzechów i jarzębiny

 

ZupaZLisciOrzechowIJarzebiny1

Krakowska pogoda w ostatnich dniach nas rozpieszcza, jest przepięknie, słonecznie, jesień jest złota, magiczna – taka jak powinna być.
Dlatego też codziennie o 10 – 11 z Psotą wybieramy się na dłuuuugi spacer z Zuzą (lalą ;)), potem na plac zabaw.. i znowu na spacer.. i na ryneczek po ulubione, słodkie gruszki iii znowu na plac zabaw, a potem padamy spać. ;p

Dzisiaj, wracając nazbierałyśmy liści, jarzębiny, rajskich jabłek i postanowiłyśmy pogotować! 😉…

Przenoszenie pomponików – ćwiczenie

 

PrzenoszeniePomponikow1

Odkąd pierwszy raz pokazaliśmy Aurelce jak dmuchać w słomkę by zrobić bańki – od tamtej pory zawsze dla niej woda/soczek/woda z kąpieli + słomka = bąbelkowy szał. 😉 Pić ze słomki nie chciała za nic w świecie, tylko w nią dmuchała. Ale nie zrażałam się, kombinowałam z soczkami w kartoniku/zabawnymi słomkami/kolorowymi aż któregoś razu kupiłam jej najzwyklejsze mleko w kartoniku (które mi swoją drogą kojarzy się z podstawówką i akcją – Pij mleko będziesz wielki!) i załapało! Zaczęła pić! 😉 Od tamtej pory wplatamy w zabawy słomki, które są wspaniałym ćwiczeniem logopedycznym dla naszego małego języczka. 😉

Co będzie nam potrzebne?

  • kilka małych pomponów w różnych kolorach
  • obrazek z naniesionymi kropeczkami (najłatwiej to zrobić w

Naciąganie recepturek na gwoździe

 

NaciaganieRecepturekNaGwozdzie1

Jak już pewnie zauważyliście – Psota uwielbia pomagać Tacie w majsterkowaniu, uwielbia mieszać mu w gwoździkach i konfirmantach, przekładać wiertła i kołki, bacznie obserwować i zakładać ostrze do wyrzynarki (i chować bity tak, że znajduję je dopiero tydzień później 😉 – Tata). Stąd pomysł na dzisiejszą zabawę, która dodatkowo wspaniale rozwija małą motorykę i wpisuje się w terapię ręki (a o tym więcej pisała Ciocia Ania tutaj).

Co będzie nam potrzebne?

  • dynia, dość płaska, żeby stabilnie leżała na stole
  • małe gwoździki
  • drewniany młotek
  • kolorowe recepturki

Jak się bawiliśmy?

Przed każdą zabawą tłumaczymy Aurelce na czym będzie owa polegała, pokazujemy jej, a potem pozwalamy samej ją odkryć…

Stemple z ziemniaka – wesołe duszki

 

StempleZZiemniakaWesoleDuszki1

Stemple z ziemniaka zna każde dziecko, to jedna z takich zabaw, do których nie trzeba specjalnego przygotowania, bo zazwyczaj wszystkie składniki do niej potrzebne mamy w domu. Co roku kupujemy wielki wór ziemniaków od zaprzyjaźnionego pana, który zawsze o tej samej porze roku krzyczy nam pod oknami ‚ziemniaaaaki’ z lekko śląskim akcentem i szykuje dla nas 50 kg wór pysznych, pełnych skrobi pyr. 😉…