Tag «chemia»

10 eksperymentów dla dzieci – część 2

 

10-eksperymentow-dla-dzieci-czesc-2

„Wychowawca, który nie wtłacza, a wyzwala, nie ciągnie, a wznosi, nie ugniata, a kształtuje, nie dyktuje, a uczy, nie żąda, a zapytuje, przeżyje wraz z dzieckiem wiele natchnionych chwil, łzawym wzrokiem nieraz patrzeć będzie na walkę anioła z szatanem, gdzie biały anioł tryumf odnosi.”

Janusz Korczak

Zdecydowanie nie przestajemy eksperymentować! Aurelia codziennie chce poznawać nowe zabawy, w których będzie mogła coś poprzelewać, coś dodać i zamieszać by stworzyć wybuchający wulkan lub rosnące ciasto. Na szczęście świat nauki jest tak obszerny, że prawdopodobnie nigdy nam pomysłów na eksperymenty nie zabraknie!…

Dziecięce eksperymenty – Wulkan piany

 

dzieciece-eksperymenty-wulkan-piany-1

Nic tak nie podoba się dzieciom jak wybuchy, pokazywaliśmy Wam już dwa rodzaje wulkanów – możecie zrobić sobie wybuchowy dzień i pobawić się robiąc wszystkie trzy! Prawdopodobnie wszystkie potrzebne składniki macie w domu, a jeśli nie to kupicie je w osiedlowym sklepie. To bezpieczniejsza wersja słoniowej pasty do zębów (bez użycia perhydrolu) i fajniejsza wersja klasycznego wulkanu.…

Dziecięce eksperymenty – Drożdże

 

dzieciece-eksperymenty-drozdze-1

Eksperyment który można zjeść? Balon nadmuchany bez użycia ust? Te dwa doświadczenia możecie wykonać dzięki żarłocznym drożdżom, które kochają słodkie! Dobrze, że nie muszą się martwić o próchnicę. 😉 Uwaga! To nie jest zabawa dla rodziców, którzy nienawidzą bałaganu. Będzie brudno, będą ubrania do prania i będzie.. najszczęśliwsze dziecko pod słońcem. 😉…

Dziecięce eksperymenty – Hodowla kryształów

 

dzieciece-eksperymenty-hodowla-krzystalow-1

Wiadomo – wszystkie kobiety kochają diamenty, chociaż ja jako dziewczyna z nad morza ponad wszystkie kamienie kocham bursztyny, to jednak diamenty mają w sobie ‚to coś’. 😉 Razem z Aurelką postanowiliśmy wyhodować swoje własne, pięknie błyszczące kryształki w trzy godziny! Wystarczą trzy składniki, chwilka czasu i na naszych oczach będzie działa się magia!…

Wesoła kąpiel – Magiczny pył do kąpieli

 

wesola-kapiel-magiczny-pyl-do-kapieli-1

Sezon grzewczy nie sprzyja skórze i w okresie jesienno – zimowym trzeba o nią dbać ze zdwojoną siłą. Szczególnie o skórę najmłodszych. Dzisiaj mamy dla Was odrobinę magii zamkniętej w słoiku, która będzie świetną, podwójną zabawą. Raz jak będziecie razem robić, a potem jeszcze wiele razy jak będziecie wsypywać magiczny pył do kąpieli. Słoiczek z proszkiem możecie też podarować ukochanej Babci jako prezent z okazji zbliżających się świąt.…

Dziecięce eksperymenty – Funiversity

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-1

Obserwując rodziców i inne dzieci zauważam jedno niepokojące zachowanie rodziców, którzy czasem z troski, czasem ze strachu a może z braku odwagi troszkę ‚opóźniają’ swoje dzieci nie pozwalając im na odkrywanie świata ‚bo jest za małe’. My wychodzimy z założenia, żeby próbować wszystkiego (oczywiście w granicach rozsądku i bezpieczeństwa, nie puścimy trzylatki motorem ;)). , jeśli zobaczymy, że to jeszcze nie ten level, to po prostu odkładamy zabawę lub zabawkę na później. Z przymrużeniem oka traktujemy określenia ‚od lat trzech, pięciu, siedmiu’. Każde dziecko jest inne, jedno przestaje pożerać wszystko jak ma rok, inne dopiero jak ma trzy. Dlatego warto obserwować swoje dziecko i zaufać mu, że nie połknie tabletki, która jest barwnikiem albo nie wypije alkoholu poliwinylowego, bo jest ładnie zielony.…

Dziecięce eksperymenty – Jaki to smak?

 

dzieciece-eksperymenty-jaki-to-smak-1

Naukowcy obalili mit, że język odczuwa konretne smaki tylko w jednym miejscu, jak np. słodki tylko na czubku języka. Faktycznie niektóre osoby są w stanie rozróżnić, że lewą stroną języka czują kwaśny lub słony, albo po prostu bardzo dobrze to sobie wmawiają. 😉 Pomimo tego, że mit obalono w 1974 roku wciąż można znaleźć obrazek ‚mapy’ języka w książkach od biologii. 😉 Rozróżniamy pięć smaków: słodki, słony, kwaśny, gorzki i umami. Na początku chcieliśmy Psocie zawiązać oczy, by próbowała ‚w ciemno’ ale brak zmysłu wzroku okazał się dla niej nie do przeskoczenia. 😉 Więc wolała patrzeć, wąchać i smakować.…