Kategoria «Ćwiczenia logopedyczne»

Uczymy się pisać – lodowe literki

 

UczymySiePisacLodoweLiterki1

Uf… Wróciliśmy! Potrzebowaliśmy trochę czasu by ogarnąć nową sytuację i nasze życie, które nagle się zmieniło. Z samodzielnej, odpieluchowanej, samo jedzącej i nie potrzebującej wózka córci wpadliśmy ponownie po uszy w pieluchy, tetry na ramieniu i małą tulisię, która najchętniej by spała ciągle na nas. 😉 Aurelka bardzo dobrze podeszła do młodszej siostrzyczki, jest niezwykle pomocna i wszystko musi odbywać się z jej udziałem, poza tym, że uznaje Alicję jeszcze za zbytniego okruszka by ją przytulać. ;p ]
Przez ten cały wir trochę zaniedbaliśmy naukę literek, więc wracamy ze słodką, letnią zabawą! 😉…

Tory samogłoskowe

 

TorySamogloskowe1

Do naszej rodzinki dołączyła nowa drukarka, na całe szczęście! Bo mózg mi się lasował od pędzących jak auta po autostradzie pomysłów na nowe zabawy, a skoro już o samochodach..
To zapraszamy na tory samogłoskowe! Pomogą dziecku nie tylko poznać literkę z wyglądu ale też będą kroczkiem w kierunku przyszłego pisania, pozwolą na naukę kształtu samogłoski a przy okazji są świetną zabawą, zarówno dla chłopców jak i dla dziewczynek. 😉
Takie tory możecie zabrać nawet do restauracji czy lekarza – jeden resorak i kilka kartek w torebce zajmie mało miejsca, a zabawa podczas często długiego (a już na pewno zbyt długiego dla dziecka) czekania sprawi, że czas minie jak szalony. 😉…

Abecadło ze zwierzętami

 

AbecadloZeZwierzetami1

Połączenie dwóch miłości Psoty – zwierząt i literek. Ostatnio męczy Tatę jak tylko odpali GIMPa by rysował jej ulubione literki, potrafią tak siedzieć dobrych kilka minut, zresztą jest tak samo jak tylko któreś z nas ma w rękach kartkę. 😉 Każda lista na zakupy ma dodatkowe litery. Alfabet powinno znać każde dziecko, a im wcześniej zaczniemy je oswajać z nim tym łatwiej wejdzie w ten świat. Ważne, by to była zabawa, a nie zadanie (przynajmniej dla dwu – trzylatków). 😉 Taki segregator z literkami i zwierzętami jest świetny do podróży – dziecko może przeglądać, nazywać kolory, wskazywać części ciała zwierząt, możecie wymyślać wyrazy na daną literę, mówić sylabami i co tylko Wam wyobraźnia podpowie! 😉…

Pisanki z samogłoskami

 

PisankiZSamogłoskami1

Nasza córka prędzej nauczy się czytać niż mówić, serio. W każdej książeczce/reklamie/na klawiaturze komputera – wyszukuje literki i je czyta. Samogłoski bezbłędnie, spółgłoski ćwiczy. 😉 Dzisiaj mamy dla Was kolejną zabawę do wydrukowania – wesołe pisanki z samogłoskami. 😉…

Żabki pełne emocji

 

ŻabkiPelneEmocji1

Ostatnio z naszą kochaną (wredną, słodką, miłą, rzucającą się na ziemię, smutną, szczęśliwą etc.) Psotką mamy prawdziwą emocjonalną loterię (oj coś ostatnio sporo wyciągamy losów pt. „nie” oraz „pad na ziemię” 😉 – Tata). Rano stajemy przed wielkim kołem buntu dwulatka (proszę, nie mówcie mi, że on nie istnieje, bo jakoś sobie to i ją tłumaczyć muszę) i losujemy dobry dzień, który na szczęście jest coraz częściej. 😉 Pomyśleliśmy więc o zapoznaniu jej z emocjami, na początku przy pomocy Ulicy Czereśniowej gdzie radość wywoływało słoneczko, strach pajączek a obrzydzenie śmieciarka z głośnym ‚BLE, FUUUUUUJ’, a teraz z pełnymi emocji żabkami.…

Czerwona ciastolina z brokatem – uczymy się literek

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem1

Szał na ciastolinę wciąż trwa, poprzednia doznała bliskiego kontaktu z wanienką pełną wody, bo Psota chciała nawet podczas kąpieli się nią bawić, więc jej żywot był krótki. ;p

Jako, że Aurelka zaczęła wszędzie zauważać literki i cyferki, w książeczkach, gazetkach, podczas reklam i oglądania Dory – podczas dzisiejszej zabawy z ciastoliną układaliśmy wyrazy, wymawialiśmy bardzo wyraźnie literki, sylaby, słowa które słyszy najczęściej. Bardzo jej się podobała zabawa i oczywiście w pewnym momencie dołączyły do niej jej ukochane zwierzątka. 😉…

Bańki puszczane słomkami

 

BankiPuszczaneSlomkami1

Nasza przewrotna Psotka, nie chce wciąż za bardzo mówić i woli pokazywać (a my wciąż nie potrafimy udawać głupich, nie rozumiejąc o co jej chodzi, ale ćwiczymy! :P), za to żeby było śmieszniej powie ‚gzik, trzy’ – niby trudne słówka, ale takich zwyczajnych jej się wciąż nie chce.

No nic, wplatamy wciąż do zabaw ćwiczenia logopedyczne i myślimy nad jakimś mini przedszkolem, co by ją puścić na 2 – 3 godzinki między dzieci, one pewnie nie byłyby tak łaskawe i w końcu by musiała zacząć mówić o co jej chodzi. ;p…

Przenoszenie pomponików – ćwiczenie

 

PrzenoszeniePomponikow1

Odkąd pierwszy raz pokazaliśmy Aurelce jak dmuchać w słomkę by zrobić bańki – od tamtej pory zawsze dla niej woda/soczek/woda z kąpieli + słomka = bąbelkowy szał. 😉 Pić ze słomki nie chciała za nic w świecie, tylko w nią dmuchała. Ale nie zrażałam się, kombinowałam z soczkami w kartoniku/zabawnymi słomkami/kolorowymi aż któregoś razu kupiłam jej najzwyklejsze mleko w kartoniku (które mi swoją drogą kojarzy się z podstawówką i akcją – Pij mleko będziesz wielki!) i załapało! Zaczęła pić! 😉 Od tamtej pory wplatamy w zabawy słomki, które są wspaniałym ćwiczeniem logopedycznym dla naszego małego języczka. 😉

Co będzie nam potrzebne?

  • kilka małych pomponów w różnych kolorach
  • obrazek z naniesionymi kropeczkami (najłatwiej to zrobić w

Truskawkowe bańki – ćwiczenie logopedyczne

 

TruskawkoweBanki1

Sen z powiek mi spędza to, że Psota niezbyt chce mówić. Mówi co prawda pojedyncze, zrozumiałe słowa i cały milion w swoim własnym języku, rozumie wszystko co do niej mówimy, ale.. No właśnie.. To ‚ale’ sprawiło, że zaczęłam interesować się ćwiczeniami logopedycznymi, które pomogą maluszkom, bez naciskania, w formie zabawy poćwiczyć języczek i pomogą w mówieniu pięknymi, całymi zdaniami. 😉 I choć wiem, że ma dopiero dwadzieścia miesięcy i nie ma sensu jeszcze panikować, to ćwiczymy z nią każdego dnia, mówimy, czytamy i czekamy. 😉…