Dziecięce eksperymenty – Musujące bąbelki

 

Autentycznie, gdybym zostawiła Aurelkę z wiadrem sody, kwasku i dostępem do wody, to mogłabym jej tylko wsuwać pod drzwi posiłki, a ona kompletnie zapomniałaby o całym świecie. 😉 Dzisiaj więc zapraszamy na kolejną zabawę ze składników, które z pewnością macie w domu – to świetna zabawa ‚na ostatnią chwilę’, ‚na niespodziewaną chorobę’ i na największy uśmiech! 😉

Co będzie nam potrzebne na jedną szklankę 200 ml?

  • 1 opakowanie sody oczyszczonej
  • 150 ml oleju
  • 1/2 szklanki octu
  • barwnik spożywczy
  • pipeta
  • dwie szklanki

Jak się bawiłyśmy?

Na dno szklanki wsypujemy sodę i dociskamy, żeby się trochę utwardziła, powolutku wlewamy olej. Do osobnej szklanki dolewamy ocet i dodajemy kilka kropel barwnika w ulubionym kolorze (Aurelka wybrała żółty i za nic nie dała sobie przetłumaczyć, że nie będzie widać. ;p)

Następnie Psotka pipetą nabierała kolorowy ocet i powoli kapała na olej. Bąbelki spadały w dół, by po chwili unieść się do góry i zacząć musować. 😉 – Mama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *