Duch jak puch

 

Wiem, że wiele z Was nie obchodzi Halloween, a wręcz to słowo działa na Was drażniąco – ale ja lubię to święto, chciałabym żeby u nas też pamięć o zmarłych była bardziej wesoła, zamiast smutnego snucia się się po cmentarzach.
Pomysł podpatrzyłam na pintereście, ale nie poszłyśmy na łatwiznę i nie kupiłyśmy kulek z waty tylko Psotka zrobiła je sama! 😉 To bardzo miłe ćwiczenie dla małych rączek. 😉

Co będzie nam potrzebne?

  • wata
  • arkusz technicznego papieru
  • magiczny klej
  • kawałek czarnej pianki/kartki

Jak się bawiliśmy?

Aurelka brała kawałki waty i robiła z nich kuleczki, z kartki wycięła dusza i posmarowała klejem. Następnie przykleiła wszystkie kulki, pomogłam jej w wycięciu oczek i buźki, następnie dokleiła je do waty. Duszek będzie straszył u Taty w gabinecie, podwieszony na haczyku. 😉 – Mama

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *