Jesienne jeże

 

Jesień zagląda nam do okien, jest chłodno, ale złociście, pięknie i bez smogu! Co prawda do naszego ogródka jeszcze żaden jeż nie zajrzał (za to upodobały sobie nas zające ;)), więc Aurelka postanowiła zrobić własne jeże do postawienia na półce w jej leśnym pokoiku. 😉

Co będzie potrzebne?

  • wycięty jeż z drewna (kształt łezki)
  • gwoździe
  • malutki młotek
  • biała i czarna farbka
  • pędzelek

Jak się bawiliśmy?

Tata wyciął wyrzynarką trzy jeże (najlepiej wybrać jak najbardziej miękkie drewno, np. sosnowe – Tata), wyszlifował papierem ściernym a ja namalowałam pyszczki i pozostawiłam do wyschnięcia.

Aurelka wzięła gwoździe i wbijała je młotkiem jako igiełki. 😉 To świetna zabawa rozwijająca małą motorykę – tylko uwaga na paluszki! 😉 – Mama

 

 

 

 

Komentarze 2

  • Fajny pomysł! Tylko skąd wziąć taki kształt bez dostępu do wyrzynarki? 🙁

    • Wyrzynarka to nie jest duży koszt, a i używanie jej nie jest niczym trudnym. 🙂 No ale można też sobie poradzić pytając u najbliższego stolarza. Na pewno każdy podejmie się takiego zadania za niewielką opłatą. Można też poszukać firm oferujących wycinanie kształtów w drewnie (np. laserowo) na Allegro ale podejrzewam że tutaj koszt już będzie zbyt wysoki, by się opłacało. Można też popytać kolegów albo sąsiadów. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *