Weekend z dzieckiem w Krakowie – Klockoland

 

Maj nas zdecydowanie nie rozpieszcza pod względem pogody, więc trzeba się jakoś ratować w weekendy, kiedy zamiast soczystego mięska z grilla mamy soczyście padający deszcz. Zazwyczaj ratujemy się zabawami, bajeczkami i przede wszystkim LEGO, które Aurelia kocha układać, a Ali coraz lepiej idzie z Duplo. 😉 Jako, że wczorajsze plany kolejny raz popsuła nam pogoda, postanowiliśmy się więc wybrać do Klockolandu. 😉

„Steruj, buduj, baw się!”

Klockoland to miejsce na dwie godziny fantastycznej zabawy przy ponad pięćdziesięciu interaktywnych (i niezwykle pomysłowych) eksponatów z klocków Lego. Dwie sale zabaw z klockami – dla dużych i małych, możliwość pogrania w gry planszowe przy użyciu ulubionych figurek, a także pomysł na zorganizowanie niezapomnianych urodzin lub wzięcie udziału w warsztatach.

Uwaga! Niektóre eksponaty gryzą! 😉 A tak na poważnie – możecie stać się na chwilę maszynistą albo kierowcą rajdowym, bokserem, sumo i operatorem koparki, sprawdzić swoje umiejętności w precyzyjnym podnoszeniu opon i przywitać się z Wall-em. To też genialne miejsce do sprawdzenia zestawów, które od dawna Wam się marzą, ale chcieliście zobaczyć je złożone i dobrze się przyjrzeć.

Kiedy rodzice przestaną się bawić (serio, serio, nie przejdziecie obojętnie! :P), mogą wypić kawę lub herbatę, a dzieci będą rozwijać swoją wyobraźnię podczas zabawy klockami.

Obsługa w Klockolandzie jest świetna! Spełniają każdą prośbę, interesują się, zawsze są w zasięgu wzroku, w wolnych chwilach malują dzieciom wesołe pszczółki, gwiazdki lub kocie pyszczki. 😉 (w cenie biletu!)

Aurelka oszalała na punkcie robota, który puszczał bańki, a Tata tylko umocnił swoje ‚bardzobardzobardzochcę’ o Mindstorms (Przecież wiadomo że jak kupię to dla dziecka! 😀 – Tata). 😉

Przeglądając najpopularniejszy portal z zakupami grupowymi kupicie bilety kilkanaście złotych taniej, chociaż na miejscu cena nie jest zabójcza, dzieci do lat czterech wchodzą za darmo. Na zewnątrz jest bardzo duży parking, Polecamy! – Mama

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *