Uczymy się angielskiego! – Kolory

 

Czy warto takie małe dziecko uczyć angielskiego? Jasne! Tylko bez sprawdzianów, wysokich oczekiwań i wyścigu szczurów. To ma być forma zabawy, poznawania nowego języka, a przy okazji zabawy z ojczystym. Dzisiaj zapraszamy na ‚lekcję’ pierwszą. Karty można wkleić do pierwszego zeszytu albo włożyć do segregatora, po zabawie z kolorami jest do pokolorowania kolorowanka. Do kart warto wracać co jakiś czas, np. raz w tygodniu, słuchać muzyki w języku angielskim, oglądać Dorę albo bajki z oryginalnym dubbingiem.

Jak się przygotować do lekcji?
Jak się bawiliśmy?

Wydrukowane karty wycięliśmy i pokazaliśmy Aurelce. Najpierw nazwała wszystkie kolory po polsku i trzy po angielsku, których się nauczyła przy okazji oglądania jakiejś bajki. ;), wyraźnie jej mówiliśmy jak dany kolor nazywa się w języku angielskim, potem Psotka powtarzała. Zrobiliśmy to dwa razy i zabraliśmy się za kolorowanie.

Dawaliśmy jej kartę np. z kolorem BLACK, miała odszukać balonik który ma taki sam napis, a następnie go pokolorować. 😉

Od dzisiaj, raz w tygodniu będziemy robili nową lekcję, a wcześniejsze luźno powtarzali – na spacerze, w aucie, na zakupach czy też nazywając kolorami otaczające nas przedmioty w domu. 😉

Pouczycie się z nami? 😉 – Mama

 

 

 

 

Źródła
https://cdn.pixabay.com/photo/2013/07/13/13/40/penguin-161319_960_720.png
https://cdn.pixabay.com/photo/2013/07/13/13/40/aristocrat-161317_960_720.png

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *