Dziecięce eksperymenty – Światło UV

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-1

Latarka to najczęsciej zaginiona rzecz w naszym domu. Ilekroć jest z jakiegoś powodu wyciągana i używana, tak aż do generalnych porządków znika, schowana gdzieś przez Psotę. Aurelka uwielbia pomagać tacie i mu świecić, znajdować zapomniane zabawki pod łóżkiem i sprawdzać za którym razem się wkurzymy jak zaświeci nam w oczy. 😉

Dzisiejsza zabawa jej się bardzo podobała, bo mogła świecić ile chciała! A latarkę oczywiście po zabawie gdzieś schowała…

UWAGA! Światłem UV nie można świecić w oczy, ponieważ istnieje ryzyko uszkodzenia wzroku. Jeśli Twoje dziecko lubi robić na złość (w tym wypadku sobie) i nie zrozumie, że nie może świecić w oczka, lepiej odłożyć zabawę na jakiś czas.

Co będzie nam potrzebne?
  • 3 kolby
  • 400 ml wody
  • 200 ml toniku (musi mieć w składzie chininę)
  • 1 zakreślacz fluorescencyjny
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżeczka Cream of tartar
  • 1 łyżka oleju
  • 1/2 szklanki soli
  • latarka UV
Jak wykonać doświadczenie?

Do dwóch kolb nalewamy po 200 ml wody, do trzeciej wlewamy tonik. Do jednej z kolb z wodą wciskamy zawartość wkładu do markera (wystarczy odciąć końcówkę by go wydostać, najlepiej robić to w rękawiczkach). Teraz wystarczy zgasić światło (najlepsze efekty będą wieczorem) i świecić! Raz światłem UV, raz zwykłym białym. My mamy wodoodporną latarkę UV – więc bez strachu dajemy ją do zabawy Aurelce.

Zakreślacz będzie świecił jaskrawym zółto – zielonym światłem, woda (a raczej mikroskopijne zanieczyszczenia w niej) będzie przyjmowała kolor światła (fioletowy lub biały) natomiast tonik będzie świecił na jasnoniebieski kolor.

Psotka przelewała płyny do szklanek i z powrotem do kolb. Szkoda mi było wylać zabarwioną wodę markerem więc poszłyśmy do kuchni i zrobiłyśmy świecącą ciastolinę! 😉

Do garnka wlewamy zabarwiony płyn, dodajemy łyżkę oleju, mąkę, creme of tartar oraz sól. Podgrzewamy i mieszamy aż masa zacznie odchodzić od ścianek.

Po wystygnięciu ze świecącej ciastoliny można wycinać kształty, ugniatać i odciskać foremki. To fantastyczna, wyciszająca zabawa – idealna przed snem. 😉 – Mama

Dlaczego niektóre substancje świecą w promieniach UV?

Mamy tutaj do czynienia ze zjawiskiem fotoluminescencji. W przypadku przedmiotów, które spotykamy na co dzień, widzimy ich kolor ponieważ ich atomy pochłaniają pewne barwy światła, a pozostałe odbijają lub przepuszczają. Wyjaśnia to dlaczego ciemne rzeczy nagrzewają się szybciej – fizyki się nie oszuka i energia pochłoniętego światła gdzieś się musi podziać. 🙂

Są jednak materiały, które świecą gdy są oświetlane. W ich atomach niektóre elektrony potrafią przeskoczyć na dalszą orbitę po pochłonięciu światła. Oczywiście natura dąży do równowagi i taki elektron wraca na swoje miejsce… wytwarzając światło. 🙂 Oczywiście nie ma nic za darmo i część pochłoniętej energii zostaje w atomie. Oznacza to, że wyemitowana fala będzie miała mniejszą częstotliwość. Dlatego pomimo że nasza latarka emituje światło UV (oraz szczątkowe ilości fioletu; gdyby nie to, z perspektywy naszego oka latarka by nie działała), chinina i marker przybierają barwę z zakresu widzialnego.

Nie tylko promienie UV powodują taki efekt ale akurat w ich przypadku efekt jest bardzo ładny i łatwy do uzyskania w domowych warunkach. – Tata

PS. Spróbujcie oświetlić w ten sposób domowe roślinki. Jakie uzyskaliście barwy? 🙂

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-2

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-3

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-4

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-5

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-6

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-7

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-8

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-9

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-10

 

dzieciece-eksperymenty-swiatlo-uv-12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *