Dziecięce eksperymenty – Funiversity

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-1

Obserwując rodziców i inne dzieci zauważam jedno niepokojące zachowanie rodziców, którzy czasem z troski, czasem ze strachu a może z braku odwagi troszkę ‚opóźniają’ swoje dzieci nie pozwalając im na odkrywanie świata ‚bo jest za małe’. My wychodzimy z założenia, żeby próbować wszystkiego (oczywiście w granicach rozsądku i bezpieczeństwa, nie puścimy trzylatki motorem ;)). , jeśli zobaczymy, że to jeszcze nie ten level, to po prostu odkładamy zabawę lub zabawkę na później. Z przymrużeniem oka traktujemy określenia ‚od lat trzech, pięciu, siedmiu’. Każde dziecko jest inne, jedno przestaje pożerać wszystko jak ma rok, inne dopiero jak ma trzy. Dlatego warto obserwować swoje dziecko i zaufać mu, że nie połknie tabletki, która jest barwnikiem albo nie wypije alkoholu poliwinylowego, bo jest ładnie zielony.

eksperymenty-karolowa-mama

Rano zapukał do nas kurier, przywożąc nam paczkę mini eksperymentów od Funiversity. Psota przebierała nóżkami czekając aż Tata otworzy przesyłkę i… zaczęła się zabawa! 😉

dzieciece-eksperymenty-funiversity-2

Mini eksperymenty to zamknięte w dużej probówce wszystkie elementy (poza wodą) niezbędne do przeprowadzenia doświadczenia. Rodzajów jest kilka, możecie podejrzeć i kupić je TUTAJ. My z wielką radochą przetestowaliśmy cztery – FUN air, FUN goo, FUN bow oraz FUN puzzle.

Nasze serca totalnie zdobyły dwa – FUN goo oraz FUN bow.

FUN bow

FUN bow to tworzenie tęczy w próbówce, dzięki hydrożelowi. Jedyny minus jaki znaleźliśmy, to fakt, że cały hydrożel jest zamknięty w jednej małej próbówce. O wiele lepiej by było, gdyby był podzielony na trzy równe części. Musieliśmy trochę pomóc Aurelce, co ją niezwykle irytowało, bo przecież ‚MAMO, JA SAMA!’. Hydrożel znaliśmy już wcześniej ale tylko w postaci kuleczek, którymi często się bawimy. 😉

Eksperyment polega na rozpuszczeniu barwników w trzech szklankach z wodą (są w super wygodnych tabletkach, tylko uwaga, wyglądają jak cukierki pudrowe ;p), dosypaniu hydrożelu, poczekaniu chwilki aż napęcznieje a następnie przełożeniu do próbówki i czekaniu.. aż pojawi się tęcza! <3

dzieciece-eksperymenty-funiversity-3

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-5

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-6

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-7

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-9

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-10

 

FUN goo

FUN goo to znany glutek w nieznanej przez nas odsłonie. Wcześniej robiliśmy go na kleju i boraxie – tutaj powstał z alkoholu poliwinylowego oraz boraxu. Jest bardziej lepki ale szybko się go robi, super się ciągnie i ma gilowaty kolor, co absolutnie nie jest jego minusem. Super zabawa podczas choroby, by przeszkadzający katar nie był aż tak uprzykrzający życie. 😉

dzieciece-eksperymenty-funiversity-11

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-12

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-13

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-14

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-15

FUN air

FUN air to zdecydowanie eksperyment dla dzieci o większej pojemności płuc niż Psota. 😉 Tata dmuchał, Psota się śmiała jak szalona. 😉 Co ciekawe – w ulotce dołączonej do eksperymentów są wyjaśnienia naukowe, co jest ogromnym plusem.

dzieciece-eksperymenty-funiversity-16

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-17

FUN puzzle

FUN puzzle oczywiście musiały zostać ozdobione Psim Patrolem, który króluje ostatnio we wszystkich zabawach i zabawkach. To arkusz termokurczliwej folii oraz marker. Na folii możecie narysować co tylko chcecie, a potem to pociąć na kawałki (proponujemy maksymalnie sześć, mniejsze elementy będą niewygodne do układania) i wsadzić do piekarnika na trzy minutki. Szast – prast, Wasze autorskie puzzle gotowe! 😉 – Mama

dzieciece-eksperymenty-funiversity-18

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-19

 

dzieciece-eksperymenty-funiversity-20

Komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *