W co się bawić podczas deszczu? – Masy plastyczne

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-1

Kiedy my byliśmy dziećmi zdecydowanie nie było takiego wyboru mas plastycznych. Plastelina, dla bardziej uzdolnionych modelina i glina, w zasadzie na tym kończył się wybór. Teraz? Zatrzęsienie! I to wszystko dla małych rączek, które mogą bawić się różnymi fakturami, poznawać kształty i kolory, wspaniale spędzać czas z rodzicami lub opiekunami.

Naszym zdaniem masy plastyczne można już pokazać dzieciom, które mają etap próbowania wszystkiego za sobą. Czyli mniej więcej 1,5 – 2 lata, zawsze można spróbować się razem pobawić wcześniej, a jak zacznie wędrować do małej paszczy to.. schować i odczekać. 😉

Do tej pory bawiliśmy się plasteliną (która niezbyt Psocie przypadła do gustu), ciastoliną, pucholiną, piaskiem kinetycznym, glutkami z boraxu, gliną, masą solną i chrupkami Play Mais.

Chcecie wiedzieć co warto kupić, a co sobie odpuścić? 😉

Kukurydziane chrupki Play Mais 700 elementów – około 40 zł

Nie powiem, jak zobaczyłam to cudo na zdjęciu, to się zachwyciłam. Kolorowe, bio i eko, wystarczy tylko trochę wody by tworzyć cuda. Przyszło, wysypaliśmy i.. No i czar prysł. Psota popatrzyła, pomoczyła, połączyła, porozrywała, ponacinała i poprosiła o coś innego, bo nuda. Klei się toto do palców, wcale się tak fantastycznie nie formuje jak zapewnia producent, pobawiliśmy się chwilę i odłożyliśmy. Może za jakiś czas do tego wrócimy i odkryjemy na nowo.

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-4

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-8

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-9

 

Pucholina Bubber Sprytne Kształty – około 100 zł

Przepadliśmy całą trójką! Ta masa to coś pomiędzy piaskiem kinetycznym a ciastoliną. Mi w dotyku przypominała cukierki pudrowe i w takich też jest kolorach. Cudownie się formuje, można ją układać na sobie a przy dotknięciu palcami sypie się jak piasek kinetyczny. Można kroić, gnieść i wycinać kształty. Nie zostawia tłustego filmu na rękach ani plam, jest nietoksyczna i co pewnie ważne dla niektórych rodziców – BEZGLUTENOWA! Zdecydowanie warto o niej pomyśleć jako o prezencie z okazji urodzin czy też nadchodzących świąt.

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-6

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-12

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-14

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-15

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-16

 

Ciastolina Play Doh – około 15 zł

Ciastolina była pierwszą masą plastyczną przy której Psota spędziła najwięcej czasu. Cały czas się nią lubi bawić, ale teraz już nie kupujemy, bo mamy świetny przepis na domową, która daje nam jeszcze większe pole do popisu. Jeśli nie znacie i nie wiecie czy Waszemu dziecku się spodoba ciastolina – warto kupić jeden zestaw by się o tym przekonać. Jest miękka, ładnie pachnie, można kupić z wieloma różnymi narzędziami i wykrawaczkami. To też zawsze dobry prezent, jeśli nie wiecie co kupić małemu solenizantowi. 😉

Tutaj znajdziecie nasz przepis: Płonąca ciastolina

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-2

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-10

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-11

 

Piasek kinetyczny Kinetic Sand – około 60 zł

Piasek kinetyczny powinno mieć każde dziecko! Jest dokładnie tak jak piszą na opakowaniu, to niezwykły piasek z dodatkiem prawdziwej magii. Można robić babki z piasku, nie wysycha, nie rozsypuje się ‚po całym świecie’, łatwo go sprzątać, przelewać.. a może przesypywać w rękach? Jest niezwykle odprężający i wyciszający.

Polecamy na blogu: Plac budowy

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-3

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-19

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-20

 

Pianka kinetyczna Kinetic Foam – około 90 zł

To nasz drugi bubel po Play Mais. Wyglądało super – maleńkie kuleczki zatopione jakby w ciastolinie, do formowania, po obklejeniu przedmiotu i pozostawieniu do wyschnięcia zachowuje swój kształt. Na plus są piękne, żywe kolory i w zasadzie tyle. Okropnie klei się do rąk zostawiając nieprzyjemne uczucie. Po chwili formowania klei się trochę mniej ale tylko trochę. Nie przypadło ani nam ani Aurelce do gustu. Odkładamy, może za jakiś czas inaczej na to spojrzymy. – Mama

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-5

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-17

 

w-co-sie-bawic-podczas-deszczu-masy-plastyczne-18

 

Co możecie jeszcze znaleźć na blogu?

Komentarze 1

  • chrupki u nas też nie zrobiły furrory…piasek kinetyczny i ciastolina są na topie i u Karola i u Franka. Plus nieprzerwanie od 4 lat…grysik w naszej domowej piaskownicy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *