Weekend z dziećmi w Małopolsce – Zatorland

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland1

Reklama Parku Dinozaurów w Zatorze mignęła mi już na przestrzeni ostatnich kilku lat parę razy. Ale Psota była wciąż zbyt malutka by taka rozrywka ją bawiła, aż przyszedł ten cudowny czas, gdy ma już ponad dwa latka i interesuje ją dosłownie wszystko. 😉 Więc niewiele myśląc – zadzwoniliśmy i zapytaliśmy czy znajdzie się dla naszej rodzinki jakiś przyjazny domek w River Parku (domki na terenie Zatorlandu, więc bliżej się nie da ;)) na najbliższy weekend – tegorocznego otwarcia. Przemiła Pani, (którą serdecznie pozdrawiamy!) znalazła dla nas miejsce więc spakowaliśmy się i wyruszyliśmy na prehistoryczną przygodę! 😉

Zresztą taką właśnie wersję wszystkim rodzinom z małymi dziećmi polecamy. Nie trzeba się nigdzie spieszyć, można zwiedzanie dostosować do tupotu małych stóp i popołudniowych drzemek (a taka na pewno się zdarzy, po tak emocjonującym dniu), wieczorem zamiast wracać do domu można rozpalić grilla lub ognisko (na terenie obiektu jest wszystko dla gości przygotowane, w domkach są lodówki więc zakupy można zrobić przed przyjazdem, bo do najbliższego sklepu jest kawałek), pośpiewać, spędzić cudowny czas w otoczeniu przyrody, zjeść pyszną, pieczoną kiełbasę z chrupiącym chlebem. Dodatkowo w pakiecie poza biletami Premium i noclegiem jest również obiadokolacja i śniadanie w formie szwedzkiego bufetu (a w karcie jest nawet słynny karp zatorski! 😉 Jest pysznie, naprawdę duży wybór. Ceny poza pakietem przyzwoite, ale raczej drożej niż taniej.)

TUTAJ możecie podejrzeć ceny każdego pakietu, według nas Pakiet HB jest po prostu idealny. (Dzieci do lat trzech nie są liczone jako osobni goście, więc wychodzi naprawdę korzystnie finansowo ;))

Poza dinozaurami (pierwszy dinuś jak ryknął i odwrócił się patrząc Leli prosto w oczy tak ją przestraszył, że dostała niesamowitego przyspieszenia w kierunku wyjścia ;p) możemy pobawić się w wesołym miasteczku (ale dla maluchów atrakcji jest niewiele, większość kolejek jest od trzech lub pięciu lat), odwiedzić Odwrócony Dom, Park Owadów, Park Mitologiczny (mój i Psoty ulubiony! <3) oraz Park Bajek i Wodnych Stworzeń.

Byliśmy zachwyceni tym, że cały Zatorland jest bardzo przyjazny dla przyrody. Chwasty nie są usuwane, zwierzęta przepędzane, wszystko jest tam niezwykle naturalne i dzięki temu piękne. Płynąc łódką w Parku Mitologii możemy dostrzec ryby przy lustrze wody, wieczorem siedząc przy ognisku słuchać świergotu ptaków, spotkać wiewiórkę i kota (my nawet spotkaliśmy jaszczurkę i zaskrońca). Dla osób, które na co dzień (tak jak my…) nie mają dostępu do takiej przyrody i ciszy jest to na prawdę odprężające, aż nie chce się wyjeżdżać.

Między wszystkimi parkami jeździ darmowa kolejka, co dwadzieścia pięć minut robi kurs – Aurelka była nią oczarowana i chciała jeździć w kółko. ;p

Jest też wiele placów zabaw, więc nie martwcie się – nawet jak zwiedzicie już wszystkie atrakcje to wciąż będzie co robić. 😉 Są też dwa kina (ale niestety nie mieliśmy okazji obejrzeć filmów – Mysza nie chciała wejść).

Do Zatoru możecie dojechać samochodem albo busem (osiem złotych w jedną stronę z Krakowa, dzieci do lat trzech za darmo).

Nam się bardzo podobało i z pewnością wrócimy tam za rok, tym razem we czwórkę. 😉 – Mama

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland2

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland3

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland4

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland5

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland6

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland7

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland8

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland9

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland10

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland11

 

WeekendyZDziecmiWMalopolsceZatorland12

Komentarze 3

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *