Plan ulic – pojazdy uprzywilejowane

 

PlanUlicPojazdyUprzywilejowane1

Kiedyś w każdym polskim domu na podłodze, w dziecięcym pokoju leżała wykładzina, ale nie byle jaka – to była wykładzina 2 w 1. Służyła jako ocieplenie podłogi i najlepsza zabawa zajmująca wiele godzin, najlepiej było jak przyszli znajomi z resorakami, wtedy zaczynał się prawdziwy wyścig! 😉 Dzisiaj rzadko można ją spotkać, bo zazwyczaj nie pasuje do wystroju dziecięcych królestw ale wcale nie musi! Wystarczy kawałek podłogi, trochę taśmy i wydrukowana trasa by bawić się razem z dzieckiem wracając do słodkich wspomnień. 😉 U nas dzisiaj w wersji dla karetki, straży pożarnej i policji. Niech wyobraźnia Was poniesie! Możecie dostawić znaki, ratować koty z drzew, udzielać pomocy ofiarom wypadków i na sygnale wieźć ich do szpitala albo łapać piratów drogowych ‚arrrrghhh!’.

Co będzie nam potrzebne?

  • autka, resoraki, pojazdy uprzywilejowane
  • 16 kartek z papieru technicznego (polecamy kupić ryzę ;p)
  • wydrukowany plan ulic (a tu jest plik źródłowy GIMPa, jeżeli ktoś chciałby spróbować poprzerabiać plan po swojemu – Tata)
  • taśma klejąca
  • nożyczki / nożyk do papieru

Jak się bawiliśmy?

Tata zaprojektował, wydrukował, wyciął i przykleił do podłogi a potem razem szaleliśmy z zabawą. Psotka jeździła jak szalona, zawsze z włączonym kogutem, ratowała lalę z wypadku i wiozła ją do szpitala, ścigała quada przekraczającego prędkość, głośno krzyczała ‚ijoijoijoijo’ jadąc jako strażak do płonącego budynku. 😉 – Mama

 

PlanUlicPojazdyUprzywilejowane1a

 

PlanUlicPojazdyUprzywilejowane3

 

PlanUlicPojazdyUprzywilejowane4

Komentarze 2

  • Super sprawa, dziękuję za taką pomoc dydaktyczną. Skorzystam w pracy – przedszkolaki się ucieszą. Oj, będzie zabawa 🙂
    I poproszę „pana Tatę” o plik umożliwiający rozbudowę, bo już czuję, że będzie konieczne powiększenie miejskiego placu zabawy 😉
    Pozdrawiam Was, i gratuluję pomysłowości i chęci. Takich rodziców powinno mieć każde dziecko.

    • Bardzo się cieszymy, że plan Wam się przyda. 🙂
      Dodałem plik źródłowy, link do pobrania jest obok łącza do PDFa. Obawiam się że jego potencjalne przerabianie może być dosyć nieprzyjazne ale dla chcącego nic trudnego. 🙂 Całkiem niewykluczone że sami w najbliższym czasie zbudujemy dodatkową planszę.
      Dziękujemy za miłe słowa. Nie da się nie mieć chęci do wymyślania nowych zabaw, gdy widzi się jaką radość sprawiają one dziecku. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *