Niebieskie trójkąty konstrukcyjne – Montessori

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne1

„Czego nie ma najpierw w zmysłach, tego nie ma później w umyśle.”

Maria Montessori

Bardzo często odwiedzam wiele polskich i zagranicznych sklepów internetowych, w których można kupić pomoce Montessori, ale służą mi one tylko i wyłącznie do inspiracji, by spróbować zrobić takie pomoce w domu, ponieważ ich cena woła o pomstę do nieba. Szczególnie dlatego, że ich cena jest po prostu niezrozumiała, a dodane nazwisko ‚Montessori’ sprawia, że cena przedmiotu staje się o kilka tysięcy procent większa. Tak właśnie było z niebieskimi trójkątami, Psota lubi klocki, buduje coraz ciekawsze i bardziej skomplikowane budynki dla swoich zwierzątek, więc uznaliśmy, że to dobry czas na naukę pozostałych figur poza podstawowymi. I tak trafiłam na sklep, w którym takie trójkąty kosztowały 80 złotych… Prawie się własną ręką zabiłam strzelając facepalma na tą cenę. Zaraz podesłałam to mojemu zdolnemu Mężowi i tak powstała pomoc za złotych trzy. TRZY. – Mama

Co będzie nam potrzebne?

  • płyta HDF 45cm x 13cm o grubości 3mm*
  • wyrzynarka
  • imadło
  • drobny papier ścierny / multinarzędzie z odpowiednią końcówką
  • niebieska farba (polecamy taką w spreju)
  • linijka i ołówek

* Jako że drobne pomyłki się zdarzają, ja zaopatrzyłem się w płytę 50cm x 50cm. Niektóre źródła proponują użycie MDF ale HDF wg mnie jest odpowiednia.

Wykonanie

Zaczynamy od wycięcia prostokątu 45cm x 13cm, jeżeli kupiliśmy format większy. W zasadzie lepiej, jeżeli dotniemy go sami, ponieważ potrzebujemy tutaj sporej precyzji, a piły w stolarniach przy marketach często utną kilka milimetrów za dużo/mało.

Prostokąt ten dzielimy na 6 mniejszych o wymiarach 13 cm x 7.5cm każdy.

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne2

 

Teraz zależy nam na jak najrówniejszych krawędziach. Składamy wszystkie prostokąty ze sobą, opieramy o równy blat i drobnym papierem ściernym albo (ulubionym :)) multinarzędziem wyrównujemy figury aby były identyczne. Nie bójmy się stracić milimetra albo od biedy dwóch by uzyskać ten sam kształt (3 mm i więcej raczej oznaczają że musimy powtórzyć cięcie).

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne3

 

Mamy teraz dwie opcje: albo docinamy każdy prostokąt osobno, albo wszystkie na raz w imadle. Metoda druga zapewnia znacznie lepszą precyzję i powtarzalność wyników. Co lepiej, jeżeli odpowiednio chwycimy szczękami (jak na zdjęciu poniżej), będziemy mogli stopę wyrzynarki dociskać do szczęk, co ułatwi proste cięcie (a przede wszystkim rozpoczęci od kąta – przykra rzecz).

Zależy nam na tym, by ciąć po przekątnej, tworząc ostatecznie 12 trójkątów prostokątnych.

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne4

 

W razie potrzeby ponownie wyrównujemy krawędzie cięcia ale najlepiej jeżeli uda się tego uniknąć (bo z trójkątów zrobią się w końcu trójkąciki :)).

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne5

 

Trójkąty malujemy na niebiesko i po wyschnięciu farby można zaczynać zabawę! Możliwe opcje to prostokąty, trójkąty równoboczne, sześciobok i wiele innych. Na stronach o tematyce Montessori znajdziemy bez problemu wiele inspiracji. 🙂 – Tata

„Nie wystarczy, że nauczyciel ogranicza się do kochania i rozumienia dziecka; musi on najpierw pokochać i zrozumieć wszechświat.”

Maria Montessori

Wszystkie pomoce wykorzystywane w nurcie Montessori pobudzają dziecko do twórczego działania. Mimo swojej prostoty, ich konstrukcja jest przemyślana i pozwala dziecku odkrywać złożoność świata. Nauka figur geometrycznych pozwala dziecku na zrozumienie tego, jak świat jest zbudowany. I może się będę powtarzać, ale najwspanialszą formą nauki jest ta przez zabawę.

Jakie efekty przyniesie zabawa? Dziecko będzie:

  • rozpoznawać dany kształt
  • nauczy się nazywać podane kształty
  • utrwali pojęcia: mały, duży, mniejszy, większy

Naukę figur można rozpocząć od wierszyka. (zaczerpnięte ze strony www.wesolyprzedszkolak.pl)

Hop – rączki w górę,
Hop – rączki w dół.
Co to za dziwny, skaczący stwór?

Jest koło, kwadrat,
Prostokąt jest śliczny.
To nasz pajacyk geometryczny

Głowa okrągła jest jak piłeczka.
A na tej głowie trójkątna czapeczka.

Kwadrat to brzuszek.
Oczy i nosek okrągłe jak groszek.

Nogi pajaca – prostokąciki.
Na nich z kwadratów małe buciki.

Figur przeróżnych ułóź kilka
I już jest pajacyk co skacze jak piłka.

Aurelka oczywiście opanowała już podstawowe figury, ale nie oznacza to, że możemy uczyć na tej pomocy dydaktycznej tylko figur złożonych. – Ciocia Ania

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne6

 

NiebieskieTrojkatyKonstrukcyjne7

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *