Domowa plastelina – bez gotowania!

 

DomowaPlastelina1

Remontujemy pełną parą Psotkowy pokój, jest już cały pięknie szary, na podłodze będzie różowy dywan, są szare meble i różowe dodatki, przed nami jeszcze do zrobienia kącik artystyczny z tablicą kredową i odpicowanie łóżka, by zamieniło się w jej własny, maleńki domek z miejscem do spania i najprawdziwszą bazą (wstęp rodzicom surowo wzbroniony!). A dziś z okazji niedzieli jesteśmy lwami kanapowymi, które zwlokły się z łóżka tylko z powodu WOŚP-u by wrzucić co nie co (i baaaardzo szczęśliwymi, że spotkali wolontariusza tuż obok domu ;p), więc zabawy mało brudzące i szybkie w przygotowaniu (a przy tym zajmujące Aurelkę na trochę czasu) były dzisiaj bardzo wskazane. ;D

Co będzie nam potrzebne na jeden kolor?

  • 1,5 szklanki mąki
  • 50 ml oliwki dla dzieci (można zastąpić olejem)
  • 0,5 szklanki wody
  • odrobina barwnika w wybranym kolorze
  • odrobina ulubionego olejku zapachowego

Przygotowanie:

W misce mieszamy mąkę, oliwkę, wodę, barwnik i olejek (najlepiej widelcem), potem podsypujemy stolnicę odrobiną mąki i wyrabiamy jak ciasto na pierogi. Po zabawie przechowujemy owinięte folią spożywczą.

My do zabawy wykorzystaliśmy guziki, rozciągaliśmy, rzucaliśmy do góry ( co niezwykle bawiło Aurelkę ;p ), robiliśmy buźki i kwiatki, potworki i inne straszne potwory. 😉 – Mama

 

DomowaPlastelina2

 

DomowaPlastelina3

 

DomowaPlastelina4

 

DomowaPlastelina5

Komentarze 12

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *