Czerwone belki – Montessori

 

CzerwoneBelkiMontessori1

Psota od pewnego czasu jest zafascynowana liczbami (głównie chyba przez jej ulubioną bajkę ‚Blaze i mega maszyny’, swoją drogą – jeśli na nią nie trafiliście, to polecamy, jedna z tych naprawdę ciekawych i rozwijających), dlatego też pewnego dnia Tata popełnił czerwone belki według Montessori. W sumie to długo nie mogły stać się czerwone (;P), leżały sobie grzecznie pocięte ale niepomalowane i cały czas brakowało nam na to czasu. Ale w końcu są! Do liczenia, układania, tworzenia labiryntu. 😉 – Mama

Co będzie nam potrzebne?

  • wyrzynarka
  • czerwona farba do drewna (może być w spreju, jedna puszka powinna wystarczyć na dwie warstwy)
  • pędzelek (jeżeli wybieramy farbę w puszce)
  • listewka 550cm x 3cm x 2cm LUB 6 listewek 100cm x 3cm x 2cm*
  • folia malarska
  • linijka/miarka i ołówek

* Gorąco polecam wybrać tę drugą opcję.

Wykonanie:

Na listewce odmierzamy odcinki o długościach 10cm, 20cm, 30cm itd. aż do jednego metra. Innymi słowy chcemy uzyskać docelowo 10 belek, każda o 10cm dłuższa od poprzedniej. Jeżeli kupimy 6 krótszych deseczek, sprawa staje się jeszcze prostsza, bo z każdej jednej uzyskamy od razu dwie belki. Na przykład jeżeli na odmierzymy odcinek 20cm, to automatycznie dostaniemy też 80cm.

Gdy już dotniemy cały komplet, rozkładamy folię malarską (oczywiście w takim miejscu, by nasze pociechy nie mogły dotknąć mokrej farby) i zabieramy się za malowanie zgodnie z zaleceniami producenta. W naszym wypadku operacja zajęła pół doby na obie warstwy.

Gotowe! Prawda że proste? Zwłaszcza opłacalne, gdy porównamy do cen belek Montessori sprzedawanych normalnie w sklepach.

Możemy teraz ułożyć labirynt (np. w kształcie ślimaka) albo po prostu naczyć malca sortowania wg wielkości. 🙂 – Tata

„Każda niepotrzebna pomoc jest przeszkodą w rozwoju”- to ulubione powiedzenie Marii Montessori. Jak ono tyczy się do naszego dzisiejszego wpisu?
Patrząc na zdjęcia widać, jak Aurelka świetnie bawi się sama, więc w tej zabawie możemy Drodzy Rodzice ograniczyć swoją pomoc do wykonania potrzebnych, drewnianych belek, oraz pokazania i wyjaśnienia pojęcia: „długość”, oraz wytłumaczenie tego w jaki sposób funkcjonuje porządkowanie przedmiotów od małego do dużego :). Później możemy śmiało przyglądać się, jak nasz maluch odkrywa kolejną część świata. Układanie w pionie w poziomie, chodzenie po belkach. Wszystkie te zajęcia wspierać będą małą, dużą motorykę, nauczą dziecko porządkowania, kreatywności. Same korzyści, a wykonanie banalnie łatwe. – Ciocia Ania

 

CzerwoneBelkiMontessori2

 

 

CzerwoneBelkiMontessori3

 

 

CzerwoneBelkiMontessori4

 

 

CzerwoneBelkiMontessori5

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *