Czerwona ciastolina z brokatem – uczymy się literek

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem1

Szał na ciastolinę wciąż trwa, poprzednia doznała bliskiego kontaktu z wanienką pełną wody, bo Psota chciała nawet podczas kąpieli się nią bawić, więc jej żywot był krótki. ;p

Jako, że Aurelka zaczęła wszędzie zauważać literki i cyferki, w książeczkach, gazetkach, podczas reklam i oglądania Dory – podczas dzisiejszej zabawy z ciastoliną układaliśmy wyrazy, wymawialiśmy bardzo wyraźnie literki, sylaby, słowa które słyszy najczęściej. Bardzo jej się podobała zabawa i oczywiście w pewnym momencie dołączyły do niej jej ukochane zwierzątka. 😉

Co będzie nam potrzebne?

  • dokładnie to samo co w tym wpisie: (tylko wraz z mąką dodajemy również łyżeczkę brokatu)
  • literki
  • zwierzątka
  • wałek
  • dużo uśmiechu! 😉

Ciastolinę już mogę robić z zamkniętymi oczami, składniki znam na pamięć, dzisiaj zrobiłyśmy wersję czerwoną z czereśniowym zapachem przypominającym nam o słodkich wakacjach w Paryżu i jedzeniu cudownych, soczystych i najsłodszych na świecie czereśni prosto z marché (a zajadaliśmy się kilogramami…).

Psotka więcej zaczęła ostatnio mówić, wymawiać więcej sylab, choć dalej na wszystko odpowiedzią jest zazwyczaj koko i tata, to jednak pięknie jej już wychodzi np. ‚kotek’, ‚konik’ i ‚baja’. 😉 – Mama

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem2

 

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem3

 

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem4

 

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem5

 

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem6

 

 

CzerwonaCiastolinaZBrokatem7

Komentarze 2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *