Dwie zabawy z wodnymi rękawiczkami

 

WodneRekawiczki1

Uwielbiamy wspólnie spędzać czas na świeżym powietrzu. Spacery, zabawy na placach zabaw, przejażdżki rowerowe sprawiają, że dziecko jest dotlenione, łapie ze słonka potrzebne witaminy i… szybciej pada spać (a przecież wieczór tylko we dwoje jest potrzebny w związku jak tlen do życia ;)). Dzisiaj zapraszamy Was na dwie zabawy, które zajmą malca na kilkanaście minut i pozwolą rozwinąć dużą motorykę (choć o tym więcej opowie Ciocia Ania).

Co będzie nam potrzebne?

  • 5 (lub więcej, to już zależy od Was ;)) lateksowych rękawiczek (do dostania w aptece za grosze)
  • woda

Pierwszą zabawą jest chodzenie po gumowych rękawiczkach wypełnionych wodą na boso (i bardzo dobrze zawiązanych), łapanie równowagi, stymulacja małych stópek poprzez zmianę podłoża, ogromna dawka śmiechu, siadanie, skakanie, gniecenie, turlanie się, klęczenie – wszystko co tylko dziecko będzie chciało na nich robić. Można też ułożyć je w pewnych odstępach od siebie i poprosić malca by nie stawiał stópki nigdzie poza rękawiczkami. Nam przyniosło to ogromną frajdę, do tego stopnia że ludzie zatrzymywali się przy placu zabaw i kibicowali Psocie. 😉

WodneRekawiczki2

 

WodneRekawiczki3

 

Kiedy Aurelce znudziło się chodzenie po rękawiczkach narysowaliśmy łopatką dwa okręgi na piasku, pokazaliśmy jej jak rzucać na sam środek i ułożyliśmy stos rękawiczek koło jej nóżek.

Ważne, by naprawdę szczerze zachwycać się nad osiągnięciami dziecka – kiedy trafi na sam środek bijmy brawo, chwalmy. Psota po wrzuceniu na sam środek sama biła też sobie brawo i głośno się śmiała. 😉 – Mama

„Duża motoryka to ruchy całego ciała – głowy, tułowia, rączek i nóżek. Jej rozwój jest niezwykle ważny – wbrew pozorom dziecko nie rozwinie wszystkiego zupełnie samo bez odpowiedniej stymulacji. Bez niej dziecko nie rozwinie motoryki małej, która odpowiada między innymi za pisanie.

Skupienie, wycelowanie i rzuuuut! To również motoryka duża, ćwiczenie pomaga też wykorzystywać siłę (która jest czasem większa niż się spodziewamy) i rozwija umiejętność koncentracji.” – Ciocia Ania

Miłej zabawy! 🙂

WodneRekawiczki4

Komentarze 2

  • Paulino! Świetny pomysł na bloga. Zakochałam się w Waszej córce, jak tylko zobaczyłam ją na zdjęciu, pałaszującą arbuza. Cierpliwości, wielu wspaniałych pomysłów na wpisy.

  • Dziękuję Ewo bardzo! Ten pomysł kiełkował we mnie od dawna, aż w końcu się zawzięłam. ;p

    Hihih, to zdjęcie nie ma sobie równych, a zrobione było zupełnie przypadkiem! Ba! Nawet wtedy jeszcze arbuza nie miała w diecie.. ;p Tylko go dorwała leżącego na ziemi (służył do zdjęć ;p) i pożarła. ;p

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *